telekomunikacja

Feed Demon.

Posted in elektronika, internet, telekomunikacja on kwiecień 6th, 2010 by admin – Be the first to comment

Najpopularniejszym i najlepszym w ocenie ekspertów czytnikiem RSS jest FeedDemon firmy News Gator. Do 2007 roku czytnik był płatny i kosztował około 40 dolarów, ale aby zwiększyć liczbę użytkowników zmieniono model biznesowy i udostępniono czytnik za darmo. Innym czytnikiem wartym polecenia jest RSS Bandit, którego interfejs użytkownika do złudzenia przypomina wspomniany już Outlook. W Polsce, oprócz Cafe News, zostało napisanych kilka programów pozwalających czytać kanały RSS. Są to Paseczek, RSSNewser oraz RSSSpeed. Na szczególną uwagę zasługuje ten pierwszy, który wyświetla wiadomości z kanałów RSS w formie paseczka przyklejonego do górnej części ekranu.

Zalew informacji

Posted in Bez kategorii, telekomunikacja, wynalazki on kwiecień 6th, 2010 by admin – Be the first to comment

Informacja jest jedną z najcenniejszych wartości w dzisiejszym świecie, jednak nadmiar informacji powoduje, że jej wartość drastycznie spada. W rozdziale tym, zostanie szczegółowo opisana tematyka agregatorów treści – serwisów, które w jednym miejscu gromadzą treść z wielu innych stron internetowych i pozwalają użytkownikom wybrać tylko to, co ich naprawdę interesuje.
Wraz z nadejściem trendu Web 2.0 rozpoczął się niezwykle dynamiczny okres rozwoju Internetu. Jasnym stało się, że Internet jest nowym medium, które stale zyskuje na popularności i powoli wypiera stare media. W początkowej fazie rozwoju w Internecie obecne były zupełnie nowopowstałe firmy takie jak Yahoo, Google, a w Polsce Wirtualna Polska czy Onet. Wraz z rosnącą popularnością Internetu, swoje strony stworzyły również gazety, radia i telewizje. Sukcesy firm Web 2.0 zachęciły kolejnych twórców do zakładania firm internetowych. Analizując portal startups.pl, na którym przedstawiane są nowe inicjatywy pojawiające się w sieci, można zauważyć, że niemalże codziennie pojawiają się nowe, profesjonalne strony i firmy internetowe, pragnące pozyskać wiernych użytkowników. Taka sytuacja powoduje, że w Internecie występuje natłok informacji. Trudno jest oddzielić treść wartościową od tej bezwartościowej. Codziennie Internauta zalewany jest morzem informacji. Jeśli dołożymy do tego coraz większą liczbę reklam pojawiających się na stronach okazuje się, że marnujemy coraz więcej czasu, poszukując interesujących nas wiadomości. Bardzo często zdarza się, że informacje, na których naprawdę nam zależy do nas nie docierają.

Semantic Web

Posted in Bez kategorii, telekomunikacja, wynalazki on kwiecień 6th, 2010 by admin – 1 Comment

Sztuczna inteligencja od lat fascynuje ludzi. W filmach fantastycznych bardzo często, występują inteligentne roboty, które potrafią się same uczyć. Główne miejsce w rozważaniach na temat przyszłości Internetu, zajmuje kwestia inteligencji sieci. Eksperci zastanawiają się czy i kiedy sieć będzie mogła się uczyć i wnioskować na podstawie wprowadzanych danych.
Jedną z koncepcji przyszłego rozwoju Internetu jest Semantic Web (sieć semantyczna). Koncepcja współtworzona jest przez wspomnianego już w tej pracy ojca Internetu Sir Tima Bernersa-Lee, co znacznie zwiększa prawdopodobieństwo jej realizacji. Zakłada ona powstanie standardu opisującego treści w Internecie w sposób, który umożliwi urządzeniom i programom przetwarzanie informacji zgodnie z ich przeznaczeniem. W praktyce oznaczałoby to, że dane przesyłane wraz z ich opisem (meta-danymi) rozumiane byłyby i interpretowane przez komputery. Dzięki takiej konstrukcji Internetu, komputery mogłyby wnioskować na podstawie wprowadzanych danych, np. na podstawie danej “Ewa jest żoną Adama” możemy też dowiedzieć się, że Ewa jest kobietą, Adam mężczyzną, Adam jest mężem Ewy, żaden inny mężczyzna nie jest mężem Ewy, etc.
Już dzisiaj z Internetu codziennie korzystają miliony ludzi, a największe strony internetowe przynoszą ogromne zyski. Dzięki temu Internet cały czas rozwija się bardzo dynamicznie. Powstają kolejne strony i aplikacje, które przyciągają nowych użytkowników. Bez względu na to, jak będzie wyglądał Internet za kilka/kilkanaście lat, już dzisiaj z dużą pewnością można stwierdzić, że Internet jest jednym z fenomenów przełomu XX i XXI wieku.

Onet Lajt

Posted in Bez kategorii, internet, telekomunikacja, wynalazki on kwiecień 6th, 2010 by admin – Be the first to comment

Filozofię promocji poprzez internet mobilny przyjął Onet i jak przystało na lidera polskiego Internetu jako pierwszy wśród największych portali stworzył wersję mobilną serwisu dostępną pod adresem lajt.onet.pl, która do dziś jest bardzo intensywnie promowana.
Lajt’owa wersja Onetu została przystosowana do potrzeb urządzeń mobilnych, zgodnie z wcześniej wymienionymi wytycznymi. Zawiera bardzo mało grafiki, nie za dużo tekstów, co powoduje, że jest lekka i szybko się wczytuje. Znajdują się na niej tylko najważniejsze informacje, którymi może być zainteresowany mobilny internauta. Podobne wersje mobilne stworzyli główni rywale – gazeta.mobi, mobiinteria.pl oraz mini.wp.pl. Intensywnie swoją wersję mobilną promuje portal finansowy Bankier.pl, dostępną pod adresem m.bankier.pl.

Internet mobilny

Posted in internet, komputery, telekomunikacja on kwiecień 6th, 2010 by admin – Be the first to comment

Postęp technologiczny w dziedzinie sprzętu komputerowego i mobilnego, spowodował, że telefony komórkowe dysponują mocą obliczeniową porównywalną z komputerami sprzed kilku lat. Nowoczesna sieć GSM – 3G, pozwalająca na transfer danych z prędkością kilku megabitów na sekundę (Mbps) powoduje, że dostęp do Internetu można mieć dosłownie wszędzie. Jeśli dodamy, że nawet w Polsce ilość telefonów komórkowych z aktywnymi kartami SIM przekroczyła liczbę mieszkańców to widać, że rynek Internetu mobilnego będzie rozwijał się bardzo dynamicznie. Gdy w październiku 2006 ruszyła rejestracja domen .mobi – przeznaczonych do umieszczania na nich stron w wersjach mobilnych, w pierwszych 8 godzinach zarejestrowano 75 000 domen. Zainteresowanie Internetem mobilnym rośnie wraz z ciągłym wzrostem ilości jego użytkowników. Eksperci nie są zgodni, w jakim kierunku będzie się rozwijał mobilny Internet. Pierwsza z koncepcji zakłada, że strony internetowe, istniejące już w sieci będą miały swoje odpowiedniki dostosowane do przeglądania w telefonach komórkowych i innych urządzeniach mobilnych. Dostosowanie takie polega na:
• Ograniczeniu rozmiaru strony, co spowoduje, że będzie się ona ładowała szybciej na urządzeniach wykorzystujących mobilny Internet, który mimo wszystko jest znacznie wolniejszy od tradycyjnego.
• Przeprojektowaniu nawigacji – małe ekrany urządzeń mobilnych wymagają dostosowania do ich rozmiarów nawigacji na stronach.
• Dostosowaniu technologicznemu – różne telefony, mają wbudowane różne przeglądarki o diametralnie różnych możliwościach technicznych.
• Analizie informacji na stronie – strony mobilne wykorzystywane są w zupełnie innych sytuacjach niż strony tradycyjne (na przykład w podróży), co powoduje, że należy je projektować pod kątem specyficznych potrzeb użytkowników.

Modele biznesowe w Internecie.

Posted in telekomunikacja, wynalazki on marzec 21st, 2010 by admin – Be the first to comment

Portale zostały stworzone jako internetowe odpowiedniki gazet, więc od początku swoją działalność opierały na reklamie – ten rodzaj przychodów stanowi około 70% całości (w zależności od portalu proporcje te mogą się zmieniać). Pozostała część przychodów pochodzi ze sprzedaży reklam w Internecie (tak zwane e-commerce) oraz z płatnych usług (na przykład elektroniczna poczta), które stanowią jednak margines. Reklama sprzedawana na portalach jest bardzo podobna do tej sprzedawanej w gazetach. Można wykupić powierzchnię strony o określonej powierzchni i kształcie i tam zamieścić swoją reklamę. Jednostką rozliczeniową jest 1000 wejść na stronę, na której znajduje się reklama. Ten format sprzedaży reklamy określany jest z języka angielskiego jako Display. Równie popularna jest reklama tekstowa dopasowywana kontekstowo do treści strony – Google Adsense. Struktura przychodów portalu społecznościowego na przykładzie Fotka.pl opiera się na 3 filarach o równym znaczeniu. Jedna trzecia przychodów pochodzi z reklamy tekstowej, jedna trzecia z reklamy graficznej, a pozostała część z usług płatnych sprzedawanych użytkownikom.
Warto przyjrzeć się bliżej dwóm ostatnim składnikom, ponieważ różnią się one znacznie od tych występujących na portalach. Portale społecznościowe posiadają wiernych użytkowników, którzy traktują je jako coś osobistego, własne, wirtualne miejsce do spędzania czasu. W tym przypadku standardowa reklama w modelu Display nie zawsze dociera do młodych użytkowników tego typu portali. Aby wzmocnić przekaz reklamowy oraz budować związek z reklamowaną marką, często w powiązaniu z banerami, stosuje akcje promocyjne, wciągające użytkowników do aktywnej zabawy, dzięki czemu budują się pozytywne skojarzenia z produktem. Wzorcowym przykładem takiej akcji, jest promocja bielizny marki Sloogi na portalu fotka.pl. Sloogi utworzyło portal reklamowy o funkcjonalności zbliżonej do fotki oraz zorganizowało konkurs polegający na umieszczaniu zdjęć w bieliźnie tej marki na portalu. Inni użytkownicy oceniali i wybierali najlepsze zdjęcia. Akcja okazała się dużym sukcesem, ponieważ użytkownicy zdobywali nagrody za to, co sami lubili robić – czyli za prezentowanie swoich zdjęć. Akcja tego typu została później powtórzona przez inne marki, między innymi producenta napojów energetycznych XXL. Ostatnią grupą przychodów jest sprzedaż wirtualnych usług. Fotka sprzedaje wirtualny status gwiazdy, dzięki któremu użytkownik ma szereg udogodnień na portalu (m.in. kolorowy login, możliwość przyznania oceny 11 przy standardowej 10 stopniowej skali, wyróżnienie w wyszukiwarce). Okazuje się, że użytkownicy portalu są do niego na tyle mocno przywiązani, że za takie udogodnienia gotowi są płacić nawet 10 zł miesięcznie . Duża lojalność użytkowników portali społecznościowych pozwala wykorzystać nowe możliwości atrakcyjnej reklamy, co powoduje, że portale Web 2.0 stają się jeszcze bardziej dochodowymi firmami.

Wikipedia

Posted in Bez kategorii, internet, telekomunikacja on marzec 21st, 2010 by admin – Be the first to comment

Web 2.0 przyniosło również innowacyjne podejście do gromadzenia wiedzy. Jednym, że sztandarowych serwisów nowego nurtu, z którego korzystano przy tworzeniu niniejszej pracy, jest encyklopedia Internetowa Wikipedia, która jest własnością fundacji Wikimedia, a tworzona i redagowana jest przez Internautów. Dzięki temu bardzo szybko znajdują się w niej nowe hasła. Można wręcz stwierdzić, że Wikipedia jest żywym organizmem opisującym rzeczywistość i nadążającym za zmianami rzeczywistości. Ponadto encyklopedia ta jest otwarta, działa na licencji GNU FDL, co powoduje, że wszystkie teksty mogą być kopiowane, modyfikowane i publikowane bez zgody autora. Dzięki temu każdy mógłby zgodne z prawem wydać papierową wersję Wikipedii. W polskiej wersji encyklopedii opracowanych jest ponad 500 tys. haseł (i liczba ta stale rośnie!)(zob. Rys. 11), a w angielskiej wersji ponad 1,4 mln . Dla porównania drukowana Wielka Encyklopedia PWN, zawiera tylko 140 tys. haseł w bagatela 30 tomach (informację tą można znaleźć również w Wikipedii) .
Jakość wiedzy zgromadzonej w Wikipedii gwarantuje duże grono edytorów oraz mechanizmy weryfikujące treści. Szybkość, z jaką opisywane są nowe hasła można prześledzić na podstawie innowacyjnego i przełomowego wynalazku, jakim jest Wielki Zderzacz Hadronów . Został on uruchomiony 10 września bieżącego roku, a informacja o jego uruchomieniu znalazła się w Wikipedii tego samego dnia o godzinie 19:00. Co ciekawe, ponad 60% opisanych polskich haseł zostało stworzonych przez zaledwie stu internautów. Odbiorców treści jest znacznie więcej – w czerwcu 2008 z Wikipedii skorzystało niemalże 6 mln Polaków.

Blogi

Posted in komputery, telekomunikacja, wynalazki on marzec 21st, 2010 by admin – Be the first to comment

Podejmując tematykę Internetu oraz analizując jego bieżącą fazę rozwoju, nie można nie wspomnieć o blogach. Blogi, czyli internetowe pamiętniki, to strony internetowe, na których autorzy regularnie zamieszczają własne teksty na wybrane przez siebie tematy. Wiadomości wyświetlane są w odwrotnym porządku chronologicznym, a czytelnicy mają możliwość komentowania wpisów autora. Ze względu na tematykę wyróżniamy: blogi ogólne – elektroniczne odpowiedniki tradycyjnego pamiętnika oraz blogi eksperckie, podejmujące z góry określony temat. Przykładem takiego bloga eksperckiego jest antyweb.pl, traktujący o szeroko pojętej tematyce Internetu. Regularnie czyta go miesięcznie ponad 30 tys. internautów. Anglojęzyczny blog techcrunch.com o tej samej tematyce ma aż 2,8 mln czytelników miesięcznie. Ze względu na formę, blogi dzielimy na tekstowe (tradycyjne), fotoblogi oraz videoblogi. Dzięki platformom blogowym – serwisom umożliwiającym założenie i prowadzenie własnego bloga bez znajomości technicznych szczegółów budowy stron html. Największą platformą blogową jest blogger.com, zajmuje 9 miejsce na świecie wśród najpopularniejszych stron (jest to kolejny serwis kupiony przez Google).
W Polsce najpopularniejsze serwisy blogowe to blog.pl i blog.onet.pl, które są własnością Onetu oraz blox.pl należący do portalu Gazeta.pl. Osobisty charakter blogów powoduje, że są one bardzo popularne. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez portal Gazeta.pl i spółkę Polskie Badania Internetu, aż 3 mln Polaków czyta blogi pisane przez ok. 570 tys. osób. Najważniejszymi przyczynami, z powodu których Polacy czytają blogi, są: chęć poznawania innych osób, sięganie po humorystyczne treści oraz związek tematyczny blogów z zainteresowaniami. Popularność blogowania autorzy badań tłumaczą rodzinną specyfiką naszej kultury, w tym również większą niż w innych narodach skłonnością do zwierzania się . Serwis technorati agregujący wpisy z blogów całego świata w czerwcu 2008 zaindeksował ponad 12,8 mln blogów. To pokazuje, jak dużą popularnością cieszą się blogi i jak duża jest blogosfera (wszyscy piszący blogi).

Wykop

Posted in elektronika, internet, komputery, telekomunikacja, wynalazki on marzec 21st, 2010 by admin – Be the first to comment

Inną grupą serwisów w nurcie Web 2.0 są amerykański Digg.com oraz polski odpowiednik wykop.pl. Ideą tego typu serwisów jest polecanie (wykopywanie) linków do ciekawych informacji w Internecie. Aktywni użytkownicy serwisów zgłaszają i oceniają zgłaszane strony. Na stronach tych najczęściej znajdują się wiadomości, zdjęcia lub materiały video. Jeśli odpowiednio duża grupa użytkowników uzna materiał za wartościowy i zagłosuje na niego (wykopie), link pojawia się na stronie głównej serwisu. Dzięki takiemu mechanizmowi to internauci decydują, jakie treści pojawiają się w serwisie, można stwierdzić, że funkcję redaktorów pełnią najwierniejsi użytkownicy. Najczęściej treści w tych serwisach mają humorystyczny charakter, co przysparza im dużą rzeszę wiernych fanów.

Nasza klasa

Posted in elektronika, internet, komputery, telekomunikacja, wynalazki on marzec 21st, 2010 by admin – Be the first to comment

nasza-klasa_transparentW roku 2007 dynamika wzrostu użytkowników fotki załamała się. Na polskim rynku portali społecznościowych pojawiła się nasza-klasa.pl, która w ciągu roku dosłownie zdeklasowała konkurencję i jest bezsprzecznie największym portalem społecznościowym w Polsce (7,6 miliona użytkowników w czerwcu 2008). Pierwszym czynnikiem sukcesu była duża grupa docelowa. Nasza-klasa przeznaczona jest dla wszystkich, którzy skończyli szkołę – im dawniej, tym lepiej. Dzięki temu, z portalu, oprócz bardzo młodych użytkowników, korzystają również osoby po 25 roku życia. Fenomen portalu polega na zaspokojeniu bardzo silnej, realnej potrzeby, występującej w „prawdziwym” życiu – utrzymania kontaktu z ludźmi, z którymi chodziło się do szkoły. Nasza-klasa zaspokaja tą potrzebę bardzo skutecznie i stąd bierze się jej popularność. Jeśli przyjrzymy się portalowi z bliska, szybko dojdziemy do wniosku, że nie oferuje on żadnej funkcjonalności, której nie moglibyśmy znaleźć gdzieś indziej w sieci. Unikatowe jest przyporządkowanie użytkowników do szkół i klas – choć warto zauważyć, że już w 2003 roku pojawił się serwis szkolnelata.pl, o podobnej funkcjonalności. Nie odniósł jednak sukcesu, nie trafił w odpowiedni czas i nie zdobył masy krytycznej potrzebnej do uzyskania popularności.