Posts Tagged ‘grafen’

Budowa czytnika RSS

Posted in Bez kategorii, elektronika, internet on kwiecień 6th, 2010 by admin – Be the first to comment

Czytnik RSS zwykle składa się z trzech okien. Pierwsze okno to lista wybranych (zasubskrybowanych) kanałów w formie drzewka lub listy. Kanały mogą być podzielone na foldery, grupujące kanały o podobnej tematyce. Aby dodać kanał RSS do drzewka należy znać jego adres. Zdarza się, że użytkownicy mylą adres kanału rss z adresem portalu (adresem kanału RSS nie jest www.interia.pl, a przykładowy kanał Interii ma adres http://kanaly.rss.interia.pl/fakty.xml), ale jeśli twórca strony internetowej użył specjalnych znaczników wskazujących na kanał RSS, to często wystarczy podać sam adres portalu (jednak nie wszystkie czytniki RSS mają wbudowaną taką funkcję). Zwykle kanały RSS mają rozszerzenie xml zamiast tradycyjnego htm lub html. Po kliknięciu na kanał lub folder w drugim oknie pojawia się lista wiadomości. Bardzo często sposób wyświetlania wiadomości w tym oknie można konfigurować. Dostępne są opcje wyświetlania tylko tytułów lub tytułów razem ze streszczeniem. Dodatkowo, można ustawić, aby widoczne były tylko nieprzeczytane wiadomości lub wiadomości z ostatniego dnia itp. Dodatkowymi funkcjami są wysłanie wiadomości mailem, przypisanie wiadomości flagi (podobnie jak w programach pocztowych) oraz usunięcie wiadomości. Po kliknięciu w wiadomość (w zależności od czytnika pojedynczy lub podwójny klik) w trzecim oknie, które jest wbudowaną przeglądarką Internetową, otwiera się strona portalu – właściciela kanału RSS, na której znajduje się pełna treść wybranej wiadomości.

Modele biznesowe w Internecie.

Posted in telekomunikacja, wynalazki on marzec 21st, 2010 by admin – Be the first to comment

Portale zostały stworzone jako internetowe odpowiedniki gazet, więc od początku swoją działalność opierały na reklamie – ten rodzaj przychodów stanowi około 70% całości (w zależności od portalu proporcje te mogą się zmieniać). Pozostała część przychodów pochodzi ze sprzedaży reklam w Internecie (tak zwane e-commerce) oraz z płatnych usług (na przykład elektroniczna poczta), które stanowią jednak margines. Reklama sprzedawana na portalach jest bardzo podobna do tej sprzedawanej w gazetach. Można wykupić powierzchnię strony o określonej powierzchni i kształcie i tam zamieścić swoją reklamę. Jednostką rozliczeniową jest 1000 wejść na stronę, na której znajduje się reklama. Ten format sprzedaży reklamy określany jest z języka angielskiego jako Display. Równie popularna jest reklama tekstowa dopasowywana kontekstowo do treści strony – Google Adsense. Struktura przychodów portalu społecznościowego na przykładzie Fotka.pl opiera się na 3 filarach o równym znaczeniu. Jedna trzecia przychodów pochodzi z reklamy tekstowej, jedna trzecia z reklamy graficznej, a pozostała część z usług płatnych sprzedawanych użytkownikom.
Warto przyjrzeć się bliżej dwóm ostatnim składnikom, ponieważ różnią się one znacznie od tych występujących na portalach. Portale społecznościowe posiadają wiernych użytkowników, którzy traktują je jako coś osobistego, własne, wirtualne miejsce do spędzania czasu. W tym przypadku standardowa reklama w modelu Display nie zawsze dociera do młodych użytkowników tego typu portali. Aby wzmocnić przekaz reklamowy oraz budować związek z reklamowaną marką, często w powiązaniu z banerami, stosuje akcje promocyjne, wciągające użytkowników do aktywnej zabawy, dzięki czemu budują się pozytywne skojarzenia z produktem. Wzorcowym przykładem takiej akcji, jest promocja bielizny marki Sloogi na portalu fotka.pl. Sloogi utworzyło portal reklamowy o funkcjonalności zbliżonej do fotki oraz zorganizowało konkurs polegający na umieszczaniu zdjęć w bieliźnie tej marki na portalu. Inni użytkownicy oceniali i wybierali najlepsze zdjęcia. Akcja okazała się dużym sukcesem, ponieważ użytkownicy zdobywali nagrody za to, co sami lubili robić – czyli za prezentowanie swoich zdjęć. Akcja tego typu została później powtórzona przez inne marki, między innymi producenta napojów energetycznych XXL. Ostatnią grupą przychodów jest sprzedaż wirtualnych usług. Fotka sprzedaje wirtualny status gwiazdy, dzięki któremu użytkownik ma szereg udogodnień na portalu (m.in. kolorowy login, możliwość przyznania oceny 11 przy standardowej 10 stopniowej skali, wyróżnienie w wyszukiwarce). Okazuje się, że użytkownicy portalu są do niego na tyle mocno przywiązani, że za takie udogodnienia gotowi są płacić nawet 10 zł miesięcznie . Duża lojalność użytkowników portali społecznościowych pozwala wykorzystać nowe możliwości atrakcyjnej reklamy, co powoduje, że portale Web 2.0 stają się jeszcze bardziej dochodowymi firmami.

Nasza klasa

Posted in elektronika, internet, komputery, telekomunikacja, wynalazki on marzec 21st, 2010 by admin – Be the first to comment

nasza-klasa_transparentW roku 2007 dynamika wzrostu użytkowników fotki załamała się. Na polskim rynku portali społecznościowych pojawiła się nasza-klasa.pl, która w ciągu roku dosłownie zdeklasowała konkurencję i jest bezsprzecznie największym portalem społecznościowym w Polsce (7,6 miliona użytkowników w czerwcu 2008). Pierwszym czynnikiem sukcesu była duża grupa docelowa. Nasza-klasa przeznaczona jest dla wszystkich, którzy skończyli szkołę – im dawniej, tym lepiej. Dzięki temu, z portalu, oprócz bardzo młodych użytkowników, korzystają również osoby po 25 roku życia. Fenomen portalu polega na zaspokojeniu bardzo silnej, realnej potrzeby, występującej w „prawdziwym” życiu – utrzymania kontaktu z ludźmi, z którymi chodziło się do szkoły. Nasza-klasa zaspokaja tą potrzebę bardzo skutecznie i stąd bierze się jej popularność. Jeśli przyjrzymy się portalowi z bliska, szybko dojdziemy do wniosku, że nie oferuje on żadnej funkcjonalności, której nie moglibyśmy znaleźć gdzieś indziej w sieci. Unikatowe jest przyporządkowanie użytkowników do szkół i klas – choć warto zauważyć, że już w 2003 roku pojawił się serwis szkolnelata.pl, o podobnej funkcjonalności. Nie odniósł jednak sukcesu, nie trafił w odpowiedni czas i nie zdobył masy krytycznej potrzebnej do uzyskania popularności.

100-gigabajtowy tranzystor od IBM

Posted in komputery on luty 19th, 2010 by admin – Be the first to comment

tranzystorNaukowcy pracujący w IBM zaprezentowali wyjątkowy, 100-gigabajtowy tranzystor, który pozwoli na znaczne zwiększenie możliwości sprzętu elektronicznego. Tranzystor został zbudowany z grafenu, znanego materiału, dodatkowym jego atutem jest to, że wykonano go w całkowicie znanej technologi. Pozwoli to na szybkie wdrożenie urządzenia do produkcji przemysłowej i zastosowanie w dość krótkim czasie w komputerach.

Tranzystor zbudowany z grafenu pozwala na osiąganie nawet 1000-razy większej szybkości pracy niż standardowe wykonane z krzemu. Wspomniany tranzystor IBM osiąga częstotliwość 100 GHz, co jak na takie urządzenie jest ogromną prędkością. Jeśłi chodzi o sam materiał wykonania to grafen jest związkiem złożonym głównie z atomów węgla, które skupia się w odpowiedni sposób na jednej płaszczyźnie. Dzięki temu możliwa jest budowa tzw. wafli, które stanowią podstawę do wszelkiego rodzaju tranzystorów. W najnowszym wynalazku IBM zastosowano 4-calowe wafle grafenowe, to właśnie one gwarantują zwiększoną wydajność pracy jednostki.