Posts Tagged ‘hakerzy’

My Space

Posted in Bez kategorii, elektronika, internet, komputery on marzec 21st, 2010 by admin – Komentarze wyłączone

Logo My Space

Logo My Space

W 2003 roku powstał MySpace, pierwszy portal społecznościowy w pełnym tego słowa znaczeniu. Umożliwił on utworzenie przez użytkownika swojej własnej strony bez znajomości języka html. Na stronie użytkownika, tak zwanym profilu, mogą znaleźć się prywatne zdjęcia, video, własne przemyślenia, wiersze itp. Portal umożliwia wirtualne zawieranie znajomości, czyli ustanawianie połączenia pomiędzy jednym użytkownikiem a drugim. Dzięki temu, użytkownicy widnieją na swoich listach znajomych. Mogą kontaktować się ze sobą poprzez wewnętrzny komunikator, dzwonić do siebie wykorzystując telefonię internetową. Podsumowując funkcjonalności portalu społecznościowego, można wyróżnić dwie główne grupy funkcji. Pierwsza, to zaprezentowanie siebie poprzez utworzenie własnego profilu. Druga grupa funkcjonalności pozwala tworzyć listy znajomych oraz komunikować się z nimi. MySpace w dużej mierze zawdzięcza popularność profilom gwiazd znajdującym się na portalu. Swoje profile mają utworzone również polscy artyści, tacy jak: Kayah, Natalia Kukulska czy Monika Brodka. Strony te pełnią rolę wirtualnych fanklubów. Fani dodawani są do wirtualnych list znajomych, co powoduje, że czują się wyróżnieni. Na stronach artystów można posłuchać ich muzyki, skomentować ostatnią płytę czy poznać innych fanów naszego idola (zob. Rys. 9). MySpace obecnie zajmuje 7 miejsce wśród najpopularniejszych stron w Internecie. W 2005 roku MySpace został zakupiony przez medialnego potentata Ruperta Murdocha za „zaledwie” 580 milionów dolarów . Od tego czasu jego wartość wzrosła kilkunastokrotnie – w 2008 roku Microsoft zapłacił 280 milionów za 5% udział w firmie, której wartość eksperci wyceniają na 15 miliardów dolarów .

Web 2.0

Posted in internet, komputery on marzec 21st, 2010 by admin – 1 Comment

Po pęknięciu bańki internetowej w 2001 roku wiele podmiotów internetowych zniknęło z rynku. Najbardziej spektakularnym upadkiem na świecie była likwidacja sklepu Boo.com , w który zainwestowano 188 milionów dolarów. Natura nie znosi jednak próżni, więc na bazie doświadczeń poprzedniej dekady powstały zupełnie nowe przedsiębiorstwa internetowe, nie nazywane już dot-com’ami. Dużym problemem portali były olbrzymie koszty tworzenia wartościowej treści. Został on rozwiązane w bardzo prosty, ale jak się okazało genialny sposób. Na nowych stronach tworzeniem treści zajmowali się sami użytkownicy. Właściciele stron zapewniali jedynie platformę umożliwiającą zamieszczenie własnej twórczości oraz komunikację pomiędzy użytkownikami. Stąd powstał zupełnie nowy trend web 2.0, w którym to użytkownik był najważniejszy.
Jednym z pierwszych portali nowego typu był serwis Hotorot.com. Opierał się on na bardzo prostym pomyśle – użytkownicy zamieszczali na stronach serwisu swoje zdjęcia, by inni mogli je oceniać. W ciągu kilku miesięcy zyskał on olbrzymią popularność oraz stał się pierwowzorem dla wielu serwisów, które w późniejszym czasie podbiły Internet.

Wspólna walka z cyberprzestępcami

Posted in internet on luty 19th, 2010 by admin – Komentarze wyłączone

internet1Stany Zjednoczone oraz Rosja zobowiązały się do współpracy oraz podjęcia działań mających na celu walkę z przestępczością w sieciach elektronicznych. Oba kraje dysponują ogromnym potencjałem naukowym, oba są zagrożone na tego typu ataki. Ciekawa jest jednak pozycja Rosji w tym duecie, która często bywa oskarżana, że sama korzysta z tego typu narzędzi do walki z ościennymi krajami. Przykładem może być zeszłoroczna akcja w stosunku do Estonii, gdzie atak hakerów praktycznie sparaliżował na cały dzień ten niewielki kraj. Łączy się go z władzami Rosji, jednak konkretnych dowodów brak.

Inna ciekawostka to różnica zdań pomiędzy partnerami. Rosja chce zupełnie rozdzielić internet na cywilny i wojskowy, tak aby cywile nie mieli dostępu do tej drugiej części. Z kolei USA opowiadają się za lepsza kontrolą oraz prewencją, jednak nie chcą korzystać z tak drastycznych metod. Według nich nie da się fizycznie podzielić ogromnych już dziś zasobów internetu na te wojskowe i cywilne. Potrzebna byłaby budowa zupełnie nowych sieci co wiązałoby się z ogromnymi i bezsensownymi kosztami.