Wysoka temperatura w laboratorium
Amerykańscy fizycy zdołali znacznie przybliżyć możliwość zbadania najodleglejszej historii Ziemi, chodzi o sam moment jej powstania. Udało się w im w warunkach laboratoryjnych uzyskać wyższą temperaturę niż ta panująca obecnie na Słońcu. Jest ona bliska tej która wytworzyła się podczas tzw. wielkiego wybuchu, kiedy to zdaniem uczonych powstał Wszechświat, czyli wszystko co nas otacza.
Amerykanie uzyskali tak wysoką temperaturę dzięki zastosowaniu najnowszego akceleratora cząstek RHIC w Brookhaven. Dokładnie cała operacja była zderzeniem pędzących z prędkością światła jonów złota. Udało się uzyskać temperaturę tysiąc razy wyższą od tej na Słońcu.
Była to pierwsza tego typu operacja, więcej informacji na pewno uda się uzyskać dopiero po powtórzeniu zderzenia w europejskim akceleratorze hadronów znajdującym się pod Genewą. Ma on o wiele większe możliwości od amerykańskiego, pozwoli on na dokładniejsze przestudiowanie całego procesu oraz odtworzenie warunków panujących w czasie wielkiego wybuchu.